Największa baza polskich dziewczyn gotowych na sex przez telefon!



Tag Archives: panie

Brak ochoty na seks – Czy po porodzie odchodzi ochota na seks? Jak to jest z tym w czasie rodzicielstwa? Czy bycie rodzicem odbiera ochotę na współżycie? Co zrobić, kiedy seks zaczynamy traktować jako obowiązek i to przykry zamiast przyjemność? O tym w poniższym artykule.

Brak ochoty na seks

Wielu rodziców przerasta nowa rzeczywistość z jaką się stykają po narodzinach ich dziecka. Niezależnie od tego, które jest to dziecię w domu. Zarwane noce, zastój pokarmu u kobiety, libido w stanie uśpienia, zerowa cieprliwość w wielu tematach powodują częstsze kłótnie  – to tylko niektóre kwestie jakie mogą się pojawić.

Sześć tygodni połogu mija, leci kolejny miesiąc, drugi, trzeci, a Tobie dalej się nie chce. Najchętniej schowałabyś głowę pod kołdrę i poszła spać na całą noc bez przerwy. Twój partner chodzi sfrustrowany, a Ty nie masz ochoty na siłę zaspokajać jego potrzeb? Zastanawiasz się jak długo to potrwa i czy w ogóle jeszcze będzie Ci się chciało? Czy wydaje Ci się, że seks to jeden z punktów do odhaczenia na liście zadań? Jeśli tak jest to przeczytaj poniższe punkty i zastanów się, czy któryś z nich jest być może przyczyną Waszych problemów.

Zacznijmy od przyczyn zewnętrznych do których zaliczyć możemy:

partner jest słabym kochankiem – choć brzmi to brutalnie to niestety jest to coraz częstszą rzeczywistością. W takim przypadku warto wypróbować w łóżku czegoś nowego, porozmawiać o tym, co Was kręci, czego oczekujecie od siebie nawzajem.

Depresja poporodowa – ten rodzaj depresji lub zwyczajnie obniżony nastrój sprawiają, że zanika ochota na seks. Warto przyznać się do tego przed partnerem i lekarzem, bo orgazm to nie wszystko. Twoje zdrowie psychiczne nie może cierpieć. Znajdź odpowiednią pomoc dla siebie.

Zmęczenie. No cóż – nic dodać, nic ująć. Nie oszukujmy się. Zmęczenie jest, bo życie się zmieniło, obowiązków przybyło. Trudno w takiej sytuacji tryskać nadmiarem energii, kiedy oczy zamykają się nawet podczas chodzenia. W takiej sytuacji najlepiej zrób coś dla siebie. Postaraj się odpocząć. Kiedy nabierzesz choć odrobinę sił to ochota na seks może sama wrócić. Partner niech włączy się w obowiązki i Cię odciąży to wtedy większa szansa, że zacznie Ci się chcieć.

Hormony. Niestety zarówno w ciąży, jak i po porodzie szaleją do granic swoich możliwości, co może powodować zachwiania libido. Daj czas swojemu organizmowi, bo przecież ten etap nie trwa wiecznie. Hormony kiedyś się unormują.

Istnieją również przyczyny emocjonalne, takie jak:
problemy w związku – jeśli pojawiły się od momentu porodu i ciągle jest coś  nie tak, ciągle się na siebie złościcie z partnerem, macie nieustające żale to nic dziwnego, że ochoty na seks również brak. Najważniejsze w takiej sytuacji to rozmawiać o swoich uczuciach oraz emocjach. Jeśli sama rozmowa nie wystarczy to może warto pomyśleć o terapii dla par.

Nie trawisz swojego ciała. Po prostu zwyczajnie go nie lubisz. To problem, który ma podłoże zarówno emocjonalne jak i zewnętrzne. Ciało każdej kobiety zmienia się po porodzie. Przez dziewięć miesięcy wykonywało ciężką pracę jaką było stworzenie nowego człowieka. To jest jak supermoc w filmie. Choć piersi, brzuch, jędrność nie są takie, jak byś chciała to popracuj rozważnie nad nimi i oswajaj się z nową sobą. Uzbierane w ciąży kilogramy można zrzucić, wsparcia psychicznego poszukać u partnera, mięśnie uformować poprzez szereg ćwiczeń.

Trauma poporodowa – choć przedstawiamy ten punkt jako ostatni to nie umniejsza to jego ważności. Porody bywają różne, często ciężko wrócić po nich do równowagi psychicznej. Na to potrzeba czasu. Partnerowi wytłumacz, na pewno zrozumie. Dla siebie bądź wyrozumiała i cierpliwa.

Seks to nie tylko pełny stosunek. To również przytulanie, pieszczenie, bliskość. Jeśli dobrze Ci, kiedy Twój partner okazuje Ci czułość i miłość, a Ty też to chętnie odwzajemniasz to daj czas sobie, a ochota na seks nanpewno powróci. Kobiety nie działają na komendę. Potrzbują odpowiedniej atmosfery oraz czasu, żeby mieć ochotę na współżycie.

Niezależnie od tego, jaka jest przyczyna Waszych problemów to pamiętaj, że rozmowa jest podstawą udanego związku. Udając, że nie ma problemu nic nie zdziałasz. Lepiej stawić czoła problemowi. Bądźcie dla siebie dobrzy i wyrozumiali, a chęć na współżycie na pewno powróci. Dajcie sobie czas. Czas, których w takich sytuacjach działa na korzyść.

Co powoduje spadek libido u kobiet – Hormony oddziałują na popęd płciowy kobiet. Spadek libido można zaobserwować u kobiet po porodzie oraz w przypadku chorób tarczycy. Tabletki antykoncepcyjne również powodują spadek libido. Brak ochoty do współżycia jest wynikiem hormonów. Eksperci do spraw płodności potwierdzają teorię o wpływie hormonów na chęć zbliżenia bądź jej brak. Wahania hormonalne u kobiet występują cyklicznie, według cyklu miesiączkowego. W pierwszej fazie cyklu dominują estrogeny, które wzmagają ochotę na seks. Progesteron uwalniany jest po owulacji i odpowiada za spadek libido i wyciszenie organizmu w tym temacie. Najniższy poziom libido obserwowany jest przed miesiączką – wtedy następuje spadek obydwu hormonów. Jednakże należy pamiętać, że poziom i obecność hormonów u każdej kobiety jest inny.

Co powoduje spadek libido u kobiet

Lekarz i psychoterapeuta, Piotr Pałagin twierdzi, że kobiety, u których dominują estrogeny są na ogół łagodne, a przed miesiączką chętnie uprawiają seks. Natomiast kobiety z wysokim poziomem progesteronu nie mają ochoty na współżycie i igraszki przed miesiączkowe, za to są  „wkurzone”. Spadek libido u kobiet stosujących antykoncepcję hormonalną można wytłumaczyć wrażliwością systemu hormonalnego. Spadek libido po porodzie wynika z hormonu zwanego prolaktyną. Jej poziom w najwyższym stężeniu pojawia się u kobiet po porodzie. Wysoki poziom owej prolaktyny obniża popęd płciowy i blokuje owulację. Ma to na celu naturalne zabezpieczenie organizmu przed zbyt szybkim poczęciem kolejnego dziecka. Celem tego jest danie organizmowi kobiety czasu na regenerację sił oraz czasu potrzebnego przy opiece nad dzieciątkiem. Jeśli taki stan pojawia się bez wcześniejszego porodu to wtedy jest to stan patologiczny, z którym należy udać się do lekarza, a następnie podjąć leczenie. Taki stan może wynikać z zaburzeń pracy przysadki mózgowej lub co gorsza guzami w jej obrębie. Kolejnym hormonem odpowiadającym za popęd seksualny lub jego brak jest tarczyca. W przypadku występowania niedoczynności tarczycy lub przy chorobie Hashimoto libido zdecydowanie jest obniżone. W takiej sytuacji konieczne jest przeprowadzenie szczegółowych badań hormonalnych w celu wdrożenia odpowiedniego leczenia.

Naukowcy prowadzą badania nad wpływem innych czynników na nasze pożądanie niż tylko gospodarka hormonalna. Czekolada wzmaga ochotę na seks. Otóż ciemna czekolada wpływa na zwiększenie poziomu dopaminy, która zawiera bioflawonoidy. Te wpływają na naczynia krwionośne i krążenie krwi. Zawarta w ciemniej czekoladzie niewielka ilość cukru może dodać odpowiedniej dawki energii do miłosnych szaleństw. Jak to ze wszystkim bywa – należy spożywać umiarkowanie. Czerwone wino również ma pozytywny wpływ na popęd seksualny kobiet. Otóż kieliszek czerwonego wina działa na rozszerzanie naczyń krwionośnych przez co zwiększa dopływ krwi do obszarów pobudzenia. Jednakże z ilością wina nie można przesadzić, gdyż nadmierne ilości spożytego alkoholu powodują obniżenie sprawności seksualnej i zmniejszenie libido. Dla kobiet kolor czerwony jest odzwierciedleniem pożądania seksualnego, dlatego, że kojarzą się im z seksem, namiętnością i pasją. Kobiety zatem częściej wybierają mężczyzn ubierających się w czerwień, gdyż widzą ich jako bardziej seksownych panów.

Czy pożądanie można odziedziczyć po rodzicach czy jest to jedynie kwestia nabyta i zależna od związku w jakim pozostajemy? Tak naprawdę każdego po trochu. Jak już wcześniej było powiedziane to od libido zależą nasze chęci. Libido natomiast bierze się trochę z genetyki, trochę z psychologii, a nawet trochę z socjologii. To, co dziedziczymy po rodzicach plus normy społeczne plus nasze osobiste doświadczenia życiowe równają się naszemu popędowy płciowemu. Do tego można doliczyć czynniki, takie jak wiek, styl życia, stan zdrowia, a nawet dieta. Jeśli to wszystko zostanie odpowiednio przeanalizowane to dojdziesz do wniosku, co może dawać Ci chęć do seksu, a co zwyczajnie powoduje Twoje zniechęcenie. Nie ma wyodrębnionego genu odpowiadającego za libido. Ludzkie zachowania seksualne są uważane za cechy nabyte.

Dzieci, których rodzice rozmawiają otwarcie o seksie, chętnie się przytulają i wykazują zwyczajnie zainteresowanie tą sferą życia to takie dzieci w wieku dorosłym również będą chętniej współżyć i bardziej interesować się tą częścią życia. Naukowcy wyodrębnili kawałek DNA ludzkiego, który jest odpowiedzialny za reakcje i zachowania, w tym także te ze sfery seksualnej. Oznaczony został on symbolem D4, jako receptor dopaminy. Decyduje on o poszukiwaniu doznań. Dopamina powoduje, że odczuwamy przyjemności, doznajemy radości czy euforii. To receptor D4 decyduje o Twoich odczuciach i reakcjii na podwyższony poziom dopaminy. Od tego też zależą Twoje reakcje. U jednych kobiet widok przystojnego mężczyzny wywoła  podniecenie i chęć ryzyka romansu, u innych tylko spojrzenie na niego i stwierdzenie, że ważniejsza jest dla nich stabilizacja w ich obecnym związku.

Amerykański psycholog Marvin Zuckerman przeprowadził badania wśród studentów. Owe badania wykazały, że osoby będące nosicielami krótkiej formy genu D4 posiadają satysfakcję z seksu tylko z osobą, którą kochają i jest im bliska, a seks to odwzorowanie zobowiązania uczuciowego. Natomiast osoby posiadające długą formę genu D4 są uznawani za poszukiwaczy przygód, czyli swobodne podejście do seksu z nowo poznaną osobą i wielu partnerów. Badania wykazały także, że obie grupy badanych masturbowały się z podobną częstotliwością, a to oznacza, że siła popędu i potrzebna rozładowania nie są sterowane bezpośrednio przez geny.

Kobiece libido jest mniej popularnym tematem od libido męskiego. Brytyjskie badania twierdzą, że siła pożądania jest związana z owulacją. Kobiety są chętniejsze do seksu w dni płodne, czyli wtedy, gdy możliwość zapłodnienia jest na najwyższym poziomie. To naturalny proces, dzięki któremu możliwe jest zachowanie gatunku. Neuroendokrynolog John Money uznał, że mózg jest najważniejszym organem decydującym o tym, jak libido będzie rządziło zachowaniami ludzkimi, niezależnie od wysokości owego libido.Podsumowując temat, są czynniki, które mogą delikatnie podwyższać lub obniżać libido. Do czynników obniżających zaliczamy stres (strach przed niechcianą ciążą, pretensje partnerów wobec siebie, kiepskie warunki mieszkaniowe, lęk przed stratą pracy, inne), niezdrową dietę (palenie papierosów, nadmierne picie alkoholu, jedzenie ciężkostrawne, mała ilość warzyw i owoców) i leki (wszelkiego rodzaju antykoncepcyjne tabletki, środki nasennie i antydepresyjne, leki obniżające ciśnienie i na choroby wrzodowe).